Duże leszcze z małego kanału na przedwiośniu

Połowa lutego, a za oknem kolejne tak zwane “okno pogodowe” z temperaturą przekraczającą 13 st. C . Wielu z nas zadaje sobie pytanie czym jeszcze zaskoczy nas ta zima? Jak takie warunki pogodowe oddziaływają na zachowanie ryb? Okazuje się że całkiem dobrze …

Korzystając więc z pięknej pogody Roman, Tomek i Bartek pojechali ponownie przećwiczyć “wariant leszczowy” na słynny już kanał Obry. Przywitał ich piękny i mroźny poranek.

Roman wybrał najdalsze stanowisko

Bartek dołączył z lekkim opóźnieniem i ustawił się na stanowisku otwierającym.

Rozpoczyna się hol dużego leszcza

Taktyka ustalona z pierwszej sesji treningowej przyniosła oczekiwane rezultaty, ponieważ każdy zaliczył dwa brania dużych leszczy. Skuteczność również wzrosła, ponieważ tylko jedna ryba Tomkowi spadała. Jak widać na zdjęciu woda była mocno prześwietlona co powodowało, że ryby były wyjątkowo ostrożne.

Każdy zaliczył kila brań

Najdelikatniej łowił Bartek, co nagrodziło go również dwoma ładnymi leszczami.

Piękne, zdrowe i waleczne ryby podczas holu dawały ogrom emocji

Zapewne to nie ostatni wypad do Kościański odcinek Obry na przedwiośniu, bo to znakomity poligon treningowy przed zbliżającym się sezonem.